2. PRZEGLĄD FILMOWY Z CYKLU
OBRAZY HISTORII
TERRORYZM ZACHODNIONIEMIECKI LAT 70. i 80.
Dom Norymberski / Klub Lokator i Instytut Goethego
14. – 20. 11.2008
Wszystkie projekcje, z wyjątkiem filmu "Trzecia generacja", odbywać się będą w Klubie Lokator przy ul. Krakowskiej 27.
UWAGA! Pokaz filmu "Trzecia generacja" odbędzie się w Instytucie Goethego przy Rynku Głównym 20.
Wstęp na wszystkie pokazy jest wolny
Przed każdym filmem słowo wstępne wygłosi dr Ewa Fiuk, kuratorka projektu, zaś codziennie po seansie zapraszamy do udziału w dyskusji na temat samych filmów oraz ich historycznych kontekstów.
14.11.08 (piątek), godz. 19.00
Czas ołowiu
Niemcy, 1981, 106 min. reż. Margarethe von Trotta, scen. Margarethe von Trotta, wyst. Jutta Lampe, Barbara Sukowa, Rüdiger Vogler
Film "Czas ołowiu", który reżyserka Margarethe von Trotta zadedykowała Christiane Ensslin – siostrze Gudrun Ensslin, członkini Frakcji Czerwonej Armii, opowiada historię trudnej, choć przepełnionej głęboką, siostrzaną miłością relacji dwóch kobiet reprezentujących odmienne postawy w walce przeciwko tradycyjnemu modelowi społecznemu. Juliane i Marianne – filmowe siostry Ensslin – wzorem prawdziwych postaci przeciwstawiają się zastanemu ładowi w sposób, jaki każda z nich uznaje za właściwy: pierwsza próbuje wpłynąć na zmianę sytuacji kobiet w RFN poprzez swoje zaangażowanie w tworzenie feministycznego czasopisma, druga uczestniczy w zbrojnej rebelii przeciwko organom władzy, polityce państwa oraz systemowi kapitalistycznemu. Po pewnym czasie, pod wpływem dramatycznych wydarzeń jedna z sióstr niemal bez reszty angażuje się w sprawę drugiej.
15.11.08 (sobota), godz. 19.00
Baader
Niemcy, 2002, 110 min. reż. Christopher Roth, scen. Christopher Roth, Moritz von Uslar, wyst. Frank Giering, Laura Tonke, Birge Schade, Vadim Glowna
"Baader" to na poły autentyczna, na poły fikcyjna biografia Andreasa Baadera – założyciela i przywódcy Frakcji Czerwonej Armii. W interpretacji Franka Gieringa młody terrorysta, bardziej niźli zaangażowanym w problemy proletariatu wyznawcą idei Lenina, jest ucieleśnieniem cech charakteryzujących zazwyczaj gwiazdy kultury popularnej. Zrealizowany z zamiarem osadzenia historii RAF-u w nieco szerszym kontekście obraz Rotha okazuje się swoistym ukłonem kina niemieckiego w stronę amerykańskiego filmu przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Ukazany w filmie, dość istotny pod względem dramaturgicznym, wątek dwuznacznej relacji łączącej szefa Federalnego Urzędu Kryminalnego i lidera RAF-u zmusił reżysera do ingerencji w życiorys Baadera, który na ekranie umiera w zupełnie innych okolicznościach niż w rzeczywistości.
16.11.08 (niedziela), godz. 19.00
Stammheim
Niemcy, 1986, 107 min. reż. Reinhard Hauff, scen. Stefan Aust, wyst. Therese Affolter, Ulrich Tukur, Sabine Wegner
Stammheimto potoczna nazwa zakładu karnego, w którym w 1975 roku osadzono aresztowanych kilka lat wcześniej członków Frakcji Czerwonej Armii. W odbywającym się tutaj w ciągu kolejnych dwóch lat procesie przywódcy RAF-u zostali skazani na karę dożywotniego więzienia. Sam proces, przez wielu nazywany politycznym, obfitował w uchybienia, niestandardowe decyzje oskarżycieli oraz niekonwencjonalne zachowania oskarżonych. Film Reinharda Hauffa i Stefana Austa, który w roku 1986 zdobył nagrodę główną na festiwalu filmowym w Berlinie, jest jego fabularnym zapisem. Moralny i światopoglądowy dystans twórców filmu do ukazywanych wydarzeń oraz ascetyczny sposób realizacji (Hauff zrezygnował z jakiejkolwiek próby udramatyzowania wydarzeń, zaś odtwórcy głównych ról – jedynie nieznacznie przypominający uczestników prawdziwego procesu – cytowali wypowiedzi odnalezione w aktach sądowych) umożliwiają widzowi dokonanie chłodnego osądu jednego z najbardziej kontrowersyjnych epizodów w powojennej historii Niemiec.
17.11.08 (poniedziałek), godz. 19.00
Niemcy jesienią
Niemcy, 1978, 119 min. reż. Rainer Werner Fassbinder, Alexander Kluge, Edgar Reitz, Volker Schlöndorff i in., scen. Heinrich Böll, Rainer Werner Fassbinder, Alexander Kluge, Edgar Reitz, Volker Schlöndorff i in., wyst. Angela Winkler, Vadim Glowna, Mario Adorf, Wolf Biermann, Rainer Werner Fassbinder
Jesienią 1977 roku liczący już niemal dziesięć lat konflikt między Frakcją Czerwonej Armii a niemieckim establishmentem osiągnął punkt kulminacyjny. Należące do tego okresu morderstwo przewodniczącego Związku Pracodawców, uprowadzenie niemieckiego samolotu pasażerskiego, a także kontrowersyjna śmierć osadzonych w więzieniu członków RAF-u to zdarzenia, które w trzydziestoletniej historii organizacji stanowią najbardziej znamienne i najczęściej przywoływane w mediach obrazy walki lewicowych radykałów przeciwko rządowi i ustrojowi Republiki Federalnej Niemiec. Wokół tych wypadków osnuta jest także akcja filmu „Niemcy jesienią”, wspólnego dzieła kilkunastu twórców, będącego próbą wyrażenia i uporządkowania refleksji przedstawicieli młodego pokolenia względem ówczesnej rzeczywistości społeczno-politycznej, stanowiącego spontaniczną odpowiedź na wymykający się spod kontroli problem. Chaotyczna, dokumentalno-fabularna konstrukcja filmu doskonale oddaje emocjonalną i intelektualną kondycję filmowców w starciu z tym wyjątkowo trudnym zagadnieniem.
18.11.08 (wtorek), godz. 19.00
Trzecia generacja
Niemcy, 1979, reż. Rainer Werner Fassbinder, scen. Rainer Werner Fassbinder, wyst. Eddie Constantine, Margit Carstensen, Hark Bohm, Hanna Schygulla, Udo Kier; 105 min.
Ten radykalny zarówno w treści, jak też w formie obraz Rainera Wernera Fassbindera, jednego z najbardziej wrażliwych społecznie, a jednocześnie najbardziej utalentowanych reżyserów Nowego Kina Niemieckiego, to na wskroś osobisty, inteligentny, a także odważny manifest, w którym autor prezentuje swój pogląd na kwestię lewicowego terroryzmu zachodnioniemieckiego w środkowej fazie jego istnienia. Trzydziesty piąty spośród czterdziestu jeden filmów niemieckiego reżysera, scenarzysty, aktora i producenta to także prześmiewczy, choć niepozbawiony słusznych konkluzji obraz zachodnioniemieckiego mieszczaństwa końca lat siedemdziesiątych. Ponadto uważny widz dostrzec w nim może elementy tzw. samospełniającego się proroctwa – świat ukazany przez Fassbindera niemal trzydzieści lat temu ma o wiele więcej wspólnego z naszym, niż mogłoby się początkowo wydawać…
19.11.08 (środa), godz. 19.00
Black Box BRD
Niemcy, 2001, 101 min., reż. Andres Veiel, scen. Andres Veiel; 101 min.
Film „Black Box BRD”autorstwa dokumentalisty Andresa Veiela, niegdyś pilnego ucznia Krzysztofa Kieślowskiego, ukazuje historię zabójstwa Alfreda Herrhausena, członka zarządu Deutsche Banku, który – jako jedna z ostatnich ofiar Frakcji Czerwonej Armii – zginął w zamachu bombowym dnia 30 listopada 1989 roku. Ten ciekawy, wielokrotnie nagradzany w Niemczech, dokument jest jednocześnie czymś na kształt podwójnego portretu głównych uczestników tamtejszych zdarzeń – ofiary i jej oprawcy, Wolfganga Gramsa – młodego, utalentowanego muzycznie introwertyka, który zginął w strzelaninie z policją cztery lata po dokonaniu zamachu. Widoczna zarówno w konstrukcji filmu, jak też w charakterze prezentowanych postaci ambiwalencja – element, który Veiel bez wątpienia przejął od twórcy „Podwójnego życia Weroniki” – pozwala spojrzeć na obu protagonistów z nieco innej perspektywy niż ta, którą funduje myślenie oparte na stereotypach.
20.11.08 (czwartek), godz. 19.00
Bezpieczeństwo wewnętrzne
Niemcy, 2000, 106 min., reż. Christian Petzold, scen. Christian Petzold, Harun Farocki, wyst. Julia Hummer, Barbara Auer, Richy Müller
W filmie „Bezpieczeństwo wewnętrzne”społeczno-polityczna historia Niemiec przeplata się z wątkiem prywatnych, intymnych relacji rodzinnych. Oto poznajemy trzyosobową rodzinę – Klarę i Hansa oraz ich córkę Jeanne. Wydaje się, że życie nastolatki usiłującej zbudować własną tożsamość na styku dzieciństwa i dorosłości jest wystarczająco skomplikowane, by miało zostać poddane wpływowi kolejnego, destabilizującego czynnika. Jednak historia rodziców dziewczyny kładzie się cieniem na jej losie, determinując dokonywane przez nią wybory… . Twórca filmu, Christian Petzold, nie opowiada o Frakcji Czerwonej Armii wprost. Historia organizacji została zawarta przez niego w symboliczny sposób w gestach, spojrzeniach i decyzjach bohaterów, oddana przy pomocy obrazów pełnych metaforycznych odniesień i alegorii. Niewielu niemieckich reżyserów, przenoszących na ekran dzieje własnego kraju, trawestuje je w tak inspirujący sposób.
|